Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Poprzedni keyboard_arrow_left
Następny keyboard_arrow_right
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Luneta celownicza Trijicon 2,5-10x56 IL
Poprzedni keyboard_arrow_left
Następny keyboard_arrow_right

Luneta celownicza Trijicon AccuPoint 2,5-10x56 IL

Luneta Trijicon TR22 AccuPoint ma bardzo duże możliwości zbierania światła obiektywem 56mm przy średnicy tubusu 30mm. Najwyższej jakości szkłaPunkt świeci poprzez wykorzystanie światłowodów i trytu nie ma potrzeby stosowaniabaterii.

Kod: LT/2,5-10X56 TR22-1

Stan: Nowy

Brak na stanie
3 700,00 zł

Zapisz się na powiadomienie, a my poinformujemy Cię gdy produkt będzie dostępny.

Kupując ten produkt otrzymasz 370 punktów lojalnościowych.

Opis

Trijicon jest znany na całym świecie ze swoich innowacyjnych zastosowań trytu i światłowodów. Produkuje najbardziej zaawansowane celowniki i do zastosowań taktycznych i sportowych. Trijicon zdobył zaufanie tych, którzy są najbardziej potrzebują dokładności i niezawodności. Firma szczyci się, że wśród klientów są m.in. United States Marine Corps, Armia Stanów Zjednoczonych, Oddziały Specjalne USA.
Z roku na rok Trijicon szybko staje się wśród myśliwych preferowaną marką do wszystkich rodzajów polowań.

Luneta
Trijicon TR22 AccuPoint ma bardzo duże możliwości zbierania światła obiektywem 56mm przy średnicy tubusu 30mm. Najwyższej jakości szkła. Punkt świeci poprzez wykorzystanie światłowodów i trytu nie ma potrzeby stosowania baterii.

 

ODWIEDŹ GALERIĘ ACCUPOINT

 


Szczegóły

Powiększenie (x)
2,5-10
Gwarancja producenta
10 lat
Efektywna średnica obiektywu (mm)
350
Średnica korpusu (mm)
30
Krzyż celowniczy
Standard Duplex
Termin realizacji zamówienia
6 - 8 tygodni
Nowy

Opinie

Dodaj opinię dla tego produktu
Loading...